Oto jest pytanie. I nad jego odpowiedzią warto się głęboko zastanowić. Kredyty odnawialne. Taki produkt bankowy istnieje już od dawna. W chwili obecnej, obok kart kredytowych, jest to najczęściej wybierany przez klientów kredyt. Wprawdzie wszystko wskazuje na to, że ten trend nie zmieni się w najbliższym czasie, ale kryzys może wszystko sprawić. Może na przykład tak być jak w USA z kartami kredytowymi.
Przed kryzysem każda amerykańska rodzina postawiła sobie za cel mieć po kilkanaście kart kredytowych i rzeczywiście miała ich średnio po 13. Przyczyniły się do tego firmy rozprowadzające karty kredytowe, które w nagrodę fundowały swoim klientom telewizory plazmowe, atrakcyjne wycieczki, a nawet samochody. Oczywiście trzeba było przy tym spełnić określone wymogi ,jakie stawiali przed klientami kartodawcy i takie nagrody wylosować. Doszło nawet do takiej sytuacji, że każda amerykańska rodzina zadłużona była nawet na 11 tysięcy dolarów miesięcznie. Wyobrazić sobie trudno było nawet Amerykanom, w jakim tempie rosły zyski firm obsługujących karty kredytowe. Tylko za spóźnienia w opłatach w ubiegłym roku kredytodawcy kart zarobili przeszło 18 miliardów dolarów… Wszyscy obudzili się z ręką w nocniku kiedy wyszło na jaw, że w zastraszającym tempie Amerykanie tracą swą płynność finansową. Sprawił to z pewnością kryzys i narastające bezrobocie, ale i też brak zdrowego rozsądku. Dlatego nie wolno tracić zmysłów, nawet gdy jest się tak bogatym państwem jak USA.
Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ podobna sytuacja jest u nas. Kryzys, bezrobocie, tracenie płynności finansowej przez wiele polskich rodzin i coraz więcej wydawanych kart kredytowych, coraz więcej kredytów w tym właśnie odnawialnych. Na przykład tylko w PKO BP, na ponad 5,5 mln. klientów ponad milion posiada kredyty odnawialne. Skąd takie zainteresowanie tym produktem? Po prostu raz przyznane przez bank pieniądze są do dyspozycji klienta przez cały rok, a gdy ten się kończy bank w porozumieniu z klientem odnawia kredyt. Minimum formalności, gotówka po prostu spływa na nasze konto. Nawet fakt, że za taką operację bank pobiera opłatę w wysokości nawet do 3-5 procent nie odstrasza klientów.  Podkreślić przy tym należy, iż kredytobiorcy kredytów odnawialnych równolegle korzystają z innych kredytów gotówkowych, a zadłużenie rośnie.
Zdaniem bankowców klienci dlatego decydują się na kredyty odnawialne, ponieważ jest to bardzo wygodne rozwiązanie oraz mimo wszystko, w porównaniu do innych form kredytowania, koszty kredytu odnawialnego są stosunkowo niewielkie. Można też w sklepach płacić kartą płatniczą podłączona do tego kredytu i to kolejne niebezpieczeństwo, że przestaniemy panować nad naszym zadłużeniem. Dlatego przed podjęciem każdej decyzji finansowej, nie tylko związanej z kredytem odnawialnym, musimy się dobrze zastanowić czy nie naruszy nam  płynności finansowej. Opinie bankowców o tym, że kredyty odnawialne pozwalają nam zachować płynność finansową najlepiej włóżmy między bajki.
rysz

Loading...